Obecnie tego, że psychoterapia jest skuteczną metodą leczenia, nikt nie poddaje w wątpliwość. Badania dowodzą, że jest skuteczna w około 80% przypadków i ponad 2 razy skuteczniejsza niż placebo. Takiego wyniku mogą tylko pozazdrościć koncerny farmaceutyczne masowo produkujące pigułki szczęścia.
Co ważne, Seligman i Schendler dowiedli, że pacjenci korzystający zarówno z psycho- jak i farmakoterapii nie odnotowali większej poprawy stanu zdrowia niż ci, którzy korzystali jedynie z psychoterapii. Nie oznacza to oczywiście, że nie należy brać pod uwagę leczenia farmakologicznego. W niektórych przypadkach jest ono po prostu niezbędne, ale zawsze dobrze sprawdzić, czy włączanie farmakoterapii jest niezbędne.
Metaanaliza wykazała również, że terapia długoterminowa działa znacznie lepiej niż krótkoterminowa.