W sobotnim wydaniu „Wiadomości” na TVP1 (26 września, godz. 19:30) wypowiadałam się na temat sytuacji młodych na rynku pracy. Poniżej kilka wskazówek, które wydają mi się najważniejsze:
1. Tym, co jest najbardziej istotne z punktu widzenia pracodawcy, jest doświadczenie zawodowe na analogicznym stanowisku pracy. Doświadczenie takie znacząco zwiększa prawdopodobieństwo, że nowo zatrudniony pracownik sprosta powierzonym mu obowiązkom, a proces wdrażania go w nie będzie skrócony do niezbędnego minimum.
2. Młodzi ludzie z kolei idą na studia z taką myślą, że to one zagwarantują im pracę. Tak jednak nie jest i tak nie jest szczególnie w Polsce. W 2017r. połowa aktywnych zawodowo Polaków będzie mogła poszczycić się wyższym wykształceniem. Dla rynku pracy oznacza to jedynie tyle, że tytuł magistra przestał być znaczącym wyróżnikiem.
3. Ukończenie studiów wyższych nie daje zatem jakiejkolwiek gwarancji na znalezienie pracy. Dla pracodawców wiedza akademicka zazwyczaj jest ceniona o tyle, o ile idzie w parze z praktyką. Warto zatem zacząć pracować już na 3-4 roku. Świadczy to nie tylko o posiadaniu ważnych umiejętności miękkich takich jak chociażby przedsiębiorczość czy zarządzanie sobą w czasie, ale chroni nas dodatkowo przed problemem przedłużającego się bezrobocia po zakończeniu edukacji. Jest to o tyle ważne, iż szereg badań wskazuje, że długotrwałe bezrobocie następujące zaraz po ukończeniu szkoły/ studiów niekorzystnie odbija się na całym życiu zawodowym, niejako je stygmatyzując. Osoby nim dotknięte zazwyczaj częściej mają problem z utrzymaniem pracy w przyszłości.
4. Określanie swojej ścieżki zawodowej zaczyna się już na poziomie gimnazjum, stąd tak ważna jest współpraca z doradcami zawodowymi na tym etapie. Warto zastanowić się, jakie są nasze mocne strony, talenty, co nam przychodzi ot tak, bez wysiłku, czym wyróżniamy się na tle grupy rówieśniczej.
5. Nadchodzi bowiem era, w której przestajemy być pracownikami, a zaczynamy tworzyć swoją markę na rynku pracy. Ta marka „Jan Kowalski” to nie tylko wykształcenie formalne, ale przede wszystkim wiedza o sobie samym i cały szereg kompetencji miękkich. Cytując P. Voelkela „kluczową rzeczą jest to, aby odkryć własne pasje, talenty, własny potencjał i zacząć inwestować właśnie w ten obszar“.